Gdzie ucieka pieniądz?
Kalkulacja przedwykonawcza powstaje z norm i cennika materiału. Koszt po wykonaniu wychodzi z czasu, który ludzie naprawdę spędzili przy zleceniu. Różnica rzadko rozkłada się równo. Zwykle siedzi w dwóch, trzech operacjach, które powtarzają się w wielu zleceniach.
Przykład z danych testowych
Rama spawana miała w kalkulacji 18 400 zł, a kosztowała 21 050 zł, czyli o 14% więcej. Materiał zgadzał się co do 1,2%. Cała różnica siedziała w spawaniu: 9,5 godziny zamiast 6, z dwiema poprawkami po kontroli jakości. W czterech z pięciu podobnych ram było tak samo. Wniosek jest prosty: norma na spawanie ram jest za niska i trzeba ją podnieść w kalkulacjach.
Jak mierzyć bez zgadywania?
Czas trzeba zapisywać przy każdej operacji osobno. Suma dla całego zlecenia niczego nie wyjaśni. W soraOS operator zaczyna i kończy każdą pracę na terminalu, więc koszt powykonawczy wychodzi sam, a system porównuje go z normą dla każdej operacji osobno.