Produkt Sorahost · dane na serwerach w Polsce+48 607 807 840 · kontakt@soraos.pl
  1. soraOS
  2. Wiedza
  3. Planowanie produkcji w Excelu

Wiedza

Planowanie produkcji w Excelu: kiedy arkusz przestaje wystarczać?

Excel wystarcza, dopóki plan zmieniasz rzadziej niż raz dziennie. Gdy przestawiasz go kilka razy na zmianę, arkusz zaczyna kosztować więcej czasu, niż oszczędza.

Dlaczego prawie każdy zaczyna od Excela?

Bo jest pod ręką, nic nie kosztuje i planista zna go na pamięć. W małym zakładzie arkusz z listą zleceń i kolorowymi komórkami to rozsądny start. Mamy do tego nawet gotowy szablon harmonogramu.

Pięć sygnałów, że arkusz nie nadąża

  • Plan zmieniasz kilka razy dziennie. Każda awaria i każde pilne zlecenie to ręczne przeklejanie komórek.
  • Jedna osoba zna arkusz. Gdy planista jest na urlopie, hala pracuje na pamięć brygadzisty.
  • Nie wiesz, co robi hala w tej chwili. Arkusz pokazuje plan, a nie wykonanie. Status sprawdzasz, chodząc po hali.
  • Terminy w ofertach są zgadywane. Arkusz nie policzy, kiedy skończysz nowe zlecenie przy obecnym obciążeniu.
  • Koszt zlecenia znasz dopiero z faktur. Czas pracy przy operacjach nie trafia do arkusza, więc kalkulacja po wykonaniu nie istnieje.

Co zamiast arkusza?

Są trzy drogi. Moduł produkcyjny ERP, jeśli produkcja jest prosta i powtarzalna. System APS, jeśli opłaca się dopracować harmonogram na tydzień do przodu. Albo system, który decyduje o pracy na bieżąco, jak soraOS, jeśli zmiany są codziennością. Różnice opisujemy na stronie soraOS a MES, APS i ERP.

Jak przejść bez rewolucji?

Nie wyłączaj arkusza od razu. Uruchom system na jednym wydziale, porównaj przez dwa tygodnie plan z arkusza z tym, co wydaje system, i dopiero wtedy przenieś resztę hali.